My lovely followers:

wtorek, 24 lipca 2012

FLORMAR True Color Dipliner - review

Cześć wszystkim!

Miałam mały, niezależny ode mnie zastój na blogu więc czas nadrobić zaległości, w szczególności te związane z akcją "Inspired by places".
Jeszcze dzisiaj dodam makijaż na tydzień inspirowany Japonią, jednak na początek obiecana recenzja eyelinerów, a dokładnie True Color Dipliners bo tak oryginalnie nazywa się produkt firmy Flormar.

Od producenta: Jest trwały, nie rozmazuje się oraz utrzymuje się przez cały dzień. Wysokiej jakości specjalnie wyprofilowany pędzelek ułatwia poprowadzenie idealnej kreski i nadania oczom idealnego kształtu.




 Produkt występuje w pięciu wariantach kolorystycznych (czarny, brązowy, fioletowy, zielony, niebieski), a pojemność to 4,5ml. W sklepie internetowym cena diplinerów to 11.90 PLN (www.flormar.com.pl)

Pierwsze, co zaskakuje w tych eyelinerach to na prawdę dobra pigmentacja intensywnych odcieni. Moje serce podbił kobalt i trawiasta zieleń, posiadam również brąz, którego kolor przypomina mleczną czekoladę. 
Eyelinery mają naprawdę precyzyjny pędzelek, z łatwością można narysować bardzo cienką kreskę.



Eyelinery po kilkunastu sekundach od zaaplikowania stają się całkowicie matowe, co sprawia, że wyglądają wyjątkowo i niebanalnie.
Są stosunkowo trwałe, bez pocierania kreski wytrzymują na oku aż do demakijażu. Nie zaobserwowałam kruszenia się czy rozmazywania w ciągu dnia. Wystarczy ciepła woda by pozbyć się eyelinera z oka.


Efekty jakie można uzyskać tymi eyelinerami możecie oglądnąć m.in. w makijażu inspirowanym Nową Zelandią.

6 komentarzy:

  1. oooo ten niebieski wyglada jak pigment kobo 408 cornflower!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ojj tak :-)) i robi wrażenie na oku!

      Usuń
  2. Boże, jakie piękne, intensywne kolory *_* Wszystkie urzekają :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne kolory , naprawdę jestem pod wrażeniem ;)Pozdrawiam i zapraszam do mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. piękne kolory! a ten niebieski...<3

    OdpowiedzUsuń